Powrót na górę

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5 foto6 foto7 foto8 foto9 foto10 foto11 foto12 foto13 foto14

Zespół Szkół w Krasnobrodzie

22 - 440 Krasnobród, ul. Lelewela 37

29.05.2019r. (środa- Kraków)

Dziś zaczęliśmy naszą przygodę, czyli trzydniową wycieczkę, na którą czekaliśmy prawie cały rok. Obie klasy siódme i jedna szósta wyruszyły dosyć wcześnie, więc do Krakowa droga minęła szybko.

W dawnej stolicy powitał nas deszcz, który towarzyszył nam przez cały czas zwiedzania. Mimo to nie pokrzyżował naszych planów i zwiedziliśmy dziedziniec na Wawelu, Bazylikę Archidiecezjalną, groby pary Prezydenckiej oraz  J. Piłsudskiego, Sukiennice, odwiedziliśmy też Smoka Wawelskiego. Czas spędzony w Krakowie z przewodnikiem był bardzo owocny, poszerzyliśmy naszą wiedzę z zakresu historii Polski. Późnym wieczorem dotarliśmy do Zakopanego na nocleg. W nocy się działo… Była to dla niektórych z nas pierwsza noc poza domem bez surowego karcącego wzroku rodziców, zatem o spaniu nikt nie myślał ;-)

 

 

30.05.2019r. (czwartek- Zakopane)

Po krótkim śnie czekał nas ciężki, męczący dzień w Tatrach i… nadal deszcz. Ubrani na cebulkę, wyposażeni w płaszcze przeciwdeszczowe, wyruszyliśmy na spotkanie z przygodą. Zaczęliśmy od podziwiania widoków w dolinie Kościeliskiej, następnie w pocie czoła wspinaliśmy się do Jaskini Mroźnej. Po trudach podejścia w deszczu i błocie, okazało się że wewnątrz jaskini było równie ekstremalnie. W niektórych miejscach woda sięgała nam ponad kostki, a niskie, wąskie przejścia utrudniały wysokim uczestnikom dalszą przeprawę (prawda chłopaki?). Mokrzy i zmęczeni daliśmy radę, by odwiedzić Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej, skocznie narciarskie, a po smacznym obiadku (mniam, mniam spaghetti!) spacerować po Krupówkach. To nie wszystko, bo energii wystarczyło nam na wieczór, podczas którego czekało nas ognisko z pieczonymi kiełbaskami i dyskoteka do późnych godzin. Większość z nas wytrwała na niej do końca.

 

31.05.2019r. (piątek- Pieniny)

Szkoda, ale to był ostatni dzień wycieczki. Wkrótce trzeba będzie wrócić do rzeczywistości. Smutno było opuszczać pensjonat i wyjeżdżać. Zakopane żegnało nas deszczem. Płakało po nas? Tego dnia w planie były Pieniny. Po zalewie Czorsztyńskim płynęliśmy statkiem. Następnie kolejna wspinaczka, tym razem na wzgórze zamkowe, z którego roztaczał się przepiękny widok. Zaczęło się wypogadzać. Przewodniczka zaprowadziła nas do mało uczęszczanego Wąwozu Papieskiego. Do ścian przymocowane były łańcuchy, dzięki którym się wspinaliśmy po urwiskach. Była to najlepsza atrakcja tego dnia.

Bezpiecznie wróciliśmy do domów. Uważamy wyjazd za udany, mimo niesprzyjającej aury. W końcu nie tylko pogoda jest ważna, ale atmosfera i to w jakim towarzystwie odpoczywamy. Wycieczkę zapamiętamy na długo i tymi wspomnieniami będziemy odliczać czas do kolejnej przyszłorocznej wyprawy w nieznane.

 

                                                                                                              Maja i Paulina z VI b

Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...
Wycieczka Krakó...

© 2019 Zespół Szkół w Krasnobrodzie